DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

WYBORY SAMORZĄDOWE
21 października 2018 r.

Czwarty Flash Mob „Bez-DOM-ność to NIE wybór”


Solidaryzowali się z osobami wykluczonymi mieszkaniowo

Bieda nie krzyczy”, „Mam zasady i wartości”, „Człowiek a nie bezdomny”, „Zostałem bezdomnym i inwalidą”. Kilkadziesiąt haseł uwrażliwiających na problem kryzysu mieszkaniowego i bezdomności mogli przeczytać przechodnie mijający tzw. „Patelnię” przy Metrze Centrum. Wydarzenie już po raz czwarty zostało zorganizowane przez Kamiliańską Misję Pomocy Społecznej.

Pokaźna grupa mieszkańców z Pensjonatu socjalnego „Św. Łazarz”, a także osoby z mieszkań treningowych, bezdomni żyjący na ulicy, jak również mieszkańcy z innych schronisk, np. z Mokotowskiego Hospicjum Świętego Krzyża, młodzież z Zakładu Poprawczego i Schroniska Dla Nieletnich w Laskowcu – kilkakrotnie obeszła teren przy Metrze Centrum. Wszyscy nieśli różnorodne, wymyślone przez siebie hasła wymalowane na prostych kartonach. Po kilkunastu minutach zatrzymali się, by każdy mógł przeczytać treści. Kilku uczestników flash mobu nawet położyło się.

Spotkania i rozmowy z psychologiem

Wydarzenie poprzedzone jest cyklem spotkań w Pensjonacie Socjalnym „Św. Łazarz”, rozmowami z psychologiem i pracownikami socjalnymi. Dla mnie wzruszający jest moment, gdy panowie szukają swoich haseł. „Mam pasje”, Nie jestem leniwy”, „Szukam pracy”, „Jestem samotny”, „Nie oceniam” – to tylko niektóre. Wynikają z potrzeb wyzbycia się tego, co do nich przylgnęło i bardzo ich uraziło. Pamiętajmy, że wszystkie te negatywne komentarze bardzo osobiście dotykają tych ludzi – komentuje Adriana Porowska – Dyrektor KMPS i Kierownik Pensjonatu Socjalnego „Św. Łazarz” KMPS

Zbyt wiele stereotypów

Wszystko po to, aby zademonstrować naszą solidarność z osobami wykluczonymi mieszkaniowo, z osobami w kryzysie bezdomności. Bardzo chcielibyśmy pokazać społeczeństwu, że bezdomność to nie wybór. Ale przede wszystkim, chcielibyśmy pokazać także solidarność pracowników i ludzi pomagających innym w kryzysie mieszkaniowym. Bardzo dużo osób operuje stereotypami. Uważają, że osoby w kryzysie bezdomności są np. leniwi, wybierają sobie taki stan, a tak absolutnie nie jest. Znamy historie tych ludzi. Wspieramy ich od wielu lat. Doskonale wiemy, jak wiele potrzeba działań, by mogli wyjść z bezdomności – dodaje Adriana Porowska.

Zwraca również uwagę, że różne osoby doświadczają bezdomności. I 90-latkowie i bardzo młodzi ludzie.

Każdy może stać się bezdomny

Czasem trafiają do nas też 18-letni chłopcy po zakładach poprawczych czy domach dziecka – mówi. Zdaniem Adriany Porowskiej w Warszawie jest ok. 4 tys. osób w kryzysie bezdomności, o ile nie więcej. Samych miejsc noclegowych dofinansowanych przez m.st. Warszawa jest 1500. – Tych miejsc brakuje, stąd tak duża ilość osób będących w różnych sytuacjach mieszkaniowych i doświadczających bezdomności. Pewnie ok. 1000 osób zamieszkuje przestrzeń publiczną: klatki schodowe, piwnice, altanki śmietnikowe, działki, kanały, dworce, przystanki autobusowe – zwraca uwagę Dyrektor KMPS.

Pensjonat zapełniony ponad stan

Od początku grudnia Pensjonat przy ul. Traktorzystów w Dzielnicy Ursus jest zapełniony „ponad stan”. Dokładane są materace. W zeszłym roku ze względu na dużo silniejszą falę długo utrzymującego się mrozu Pensjonat zamieszkiwało 140 osób. W tej chwili to 90 osób w samym schronisku, prawie 40 osób w mieszkaniach treningowych. Osób zamieszkujących przestrzeń publiczną, która podlega opiece Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, czyli dzielnice Ursus, Włochy, Ochota, jest pewnie ok. 70.

Czytaj także: Bezdomność to nie wybór

Agnieszka Gorzkowska

MS 4/2018, 22 lutego 2018