DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Święty Mikołaj i mikołajki

Ponad 1600 lat minęło od śmierci św. Mikołaja, niewiele jest więc informacji o jego życiu. Pozostała tylko wiara w ustne przekazy i legendy. Według nich Mikołaj urodził się najprawdopodobniej ok. 270 r. w bardzo bogatej i pobożnej rodzinie, w mieście Patara nad Morzem Śródziemnym, w rzymskiej prowincji Licji (dzisiaj jest to kraina w Turcji). Jako młody człowiek Mikołaj został biskupem stolicy Licji Miry. Mieszkał tam do samej śmierci, czyli do 6 grudnia 345 lub 352 roku.  


Kult Świętego Mikołaja

W XI wieku, gdy Mira została podbita i doszczętnie splądrowana przez muzułmanów, relikwie św. Mikołaja przeniesiono do Bari i to właśnie do tego miasta udają się dzisiaj wszystkie pielgrzymki chcące odwiedzić grób św. Mikołaja. O ile prawdziwych wiadomości o Mikołaju zachowało się bardzo niewiele, to już legend i mitów związanych z osobą świętego powstało całe mnóstwo. Zawsze Mikołaj przedstawiany był jako osoba tajemnicza, niezwykle dobra i pomagająca wszystkim ludziom.

Już jako dziecko Mikołaj wyróżniał się swoją pobożnością i dobrocią wobec bliźnich. Będąc dorosłym człowiekiem, dzielił się swoim bogactwem z wszystkimi potrzebującymi, a z pomagania innym nie zrezygnował nawet wtedy, gdy został mianowany na biskupa. Hojną ręką Mikołaj rozdawał jałmużnę, nocą zostawiał przed domami biedoty woreczki z pieniędzmi. Jedną z opowieści o szczodrości Mikołaja jest historia trzech córek bardzo biednego mieszkańca Licji, który nie mógł zapewnić im żadnego posagu. Wskutek pomocy Mikołaja wszystkie trzy córki szczęśliwie wyszły za mąż.

Dzięki dobrym uczynkom św. Mikołaj otrzymał od Boga dar czynienia cudów. Potrafił na przykład ocalić rozbitków z fal morskich, sprawiał, że zboże rosło również w latach nieurodzaju, a nawet wskrzeszał zmarłych. Ludzie szybko nazwali go cudotwórcą, a wyznawcy religii prawosławnej do dzisiaj tak określają św. Mikołaja. Historie o cudownych uczynkach św. Mikołaja przekazywano sobie z pokolenia na pokolenie. Mikołaj został patronem rozbitków, żeglarzy, rybaków, flisaków i przewoźników, posiadał moc poskramiania sztormów, wysokich fal, piorunów i burz. Swoją opieką św. Mikołaj otaczał także więźniów i jeńców wojennych, o pomoc prosili go mnisi, uczeni, literaci, notariusze, uczniowie przed egzaminami, młynarze i piwowarzy.

Mikołaj opiekuje się także cnotliwymi pannami na wydaniu. W XVIII w. w polskich kościołach ustawiano skrzynki św. Mikołaja, a dzięki datkom wrzucanym do skrzynek fundowano posagi dla najbiedniejszych dziewcząt z danej parafii.

W polskiej tradycji ludowej św. Mikołaj został także patronem pasterzy bydła i zwierząt, które chronił przed atakami ze strony wilków. Jednocześnie św. Mikołaj troszczy się także o wilki, aby podczas surowej zimy nie pomarły z zimna i głodu. 6 grudnia, w dniu św. Mikołaja, gospodarze i pasterze modlili się do świętego, zachowywali post, a wieczorami zapalali ogniska i składali ofiary nazywane wilkami – były to wieńce z lnu i konopi, które zawieszano na ołtarzach i obkładano jajami.

Święty Mikołaj Współcześnie

We współczesnej tradycji europejskiej św. Mikołaj znany jest przede wszystkim jako wielki przyjaciel dzieci, ich opiekun i dobrodziej, który co roku obdarowuje najmłodszych wspaniałymi prezentami. Wszystkie grzeczne dzieci w dniu św. Mikołaja dostają mnóstwo słodyczy i zabawek, a te, które źle się sprawowały, mogą liczyć jedynie na rózgi, co ma ich przestrzec przed dalszym niewłaściwym zachowaniem. Zwyczaj wręczania prezentów w dzień św. Mikołaja prawdopodobnie narodził się w Niemczech. W Polsce mikołajki obchodziło się już w XIX wieku, przede wszystkim na Śląsku, ziemi lubelskiej, krakowskiej i na Mazurach.

Św. Mikołaj odwiedzał dzieci w towarzystwie aniołka z dzwoneczkiem i diabła. Na początku św. Mikołaj pytał dziecko, czy znają pacierz, potem rodzice mówili Mikołajowi, czy dziecko było grzeczne, a na koniec swojej wizyty Mikołaj wręczał prezenty albo rózgę. Każdego roku przed Bożym Narodzeniem dzieci z całego świata piszą do św. Mikołaja list z prośbą o wymarzone prezenty. Listy adresowane są w różny sposób, do Laponii, Szwecji albo na biegun północny, czasami dzieci piszą tylko „do Świętego Mikołaja”, wierząc, że list w magiczny sposób i tak dojdzie do adresata. Nie wiadomo dokładnie, gdzie św. Mikołaj mieszka, ale na pewno jest to miejsce gdzieś na czubku świata, bardzo blisko nieba, w krainie, która jest bardzo przyjazna dzieciom i pełna niesamowitych atrakcji. Osoba św. Mikołaja i legendy z nim związane w pewnym momencie stały się częścią tradycji bożonarodzeniowej. W Skandynawii narodziła się legenda, że św. Mikołaj w wigilię Bożego Narodzenia przybywa na Ziemię i roznosi prezenty wszystkim dzieciom na świecie. Tajemnicą jest, jak dokładnie podróżuje Mikołaj, ale najpewniej są to magiczne sanie zaprzężone w renifery, które potrafią latać po całym niebie.

Święty Mikołaj na przestrzeni wieków

Święty Mikołaj na przestrzeni wieków zmienił także swój wygląd. Dawniej był to poważny, dostojny i pełen godności biskup, który chodził w ceremonialnych szatach kościelnych, w biskupiej infule, trzymający w dłoni biskupią infułę – taki wizerunek św. Mikołaja przedstawiony jest na ikonach, starych rycinach czy obrazach religijnych. Dzisiaj jednak wygląda znacznie bardziej sympatycznie i dostępnie. Św. Mikołaj stał się tęgim, krzepkim, zdrowo wyglądającym staruszkiem, zawsze tryskającym dobrym humorem. Św. Mikołaj przez swoje podróże ma zarumienioną twarz, bez przerwy śmiejące się oczy, długą, białą brodę i białe, gęste wąsy. Mikołaj ubiera się na czerwono, nosi gruby płaszcz obszyty białym futrem, na głowie ma czerwoną czapkę z pomponem, a na plecach dźwiga wielki worek wyładowany po sam brzeg prezentami dla dzieci. Jedno, co w osobie św. Mikołaja pozostało niezmienione, to jego wielka dobroć, szczodrość i ogromna miłość do dzieci. Do tej pory głównym posłannictwem św. Mikołaja jest nieść radość i szczęście wszystkim maluchom, sprawiać cuda i czynić dobro.

www.polskatradycja.pl 

MS 21/2018, 6 grudnia 2018