DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Księgarnie podczas pandemii

W związku z sytuacją spędzamy więcej czasu w domu. To okres sprzyjający nadrabianiu czytelniczych zaległości. Epidemia to również nowy etap na rynku księgarskim, dla niektórych oznaczający koniec działalności.

Wielu wydawców twierdzi, że okres epidemii sprzyja czytelnictwu. W publicznych bibliotekach kody dostępu do książek on-line rozchodzą się jak na pniu. Ogromnym powodzeniem cieszy się portal Wolnelektury.pl, na którym bezpłatnie udostępniana jest większość pozycji z klasyki literatury, obowiązującej w szkołach.

Epidemia odcisnęła jednak swój ślad na lokalnym rynku księgarskim. Według ankiety przeprowadzonej w marcu wśród stu księgarzy 90,2% z nich uważało, że jeśli stan epidemii potrwa do połowy kwietnia, grozi lub może grozić im bankructwo, a tylko 9,8 ankietowanych nie zakładało takiej wersji wydarzeń.

Badanie zostało przeprowadzone w ramach akcji Książka na telefon. Wspieramy lokalne księgarnie organizowanej przez firmę OSDW AZYMUT. Projekt ten zakłada wspieranie wszystkich lokalnych księgarń krajowych, które się do niego zgłoszą. Na stronie akcji można znaleźć ich listę.

W celu dokonania zakupu książki z wybranej księgarni wystarczy skontaktować się z nią telefonicznie, mailowo lub przez media społecznościowe. Jeśli nie szukamy konkretnych tytułów, możemy poprosić o rekomendacje, zdjęcia z regałów lub nawet transmisję live z księgarni. Wysyłki realizowane są na terenie całego kraju.

W akcji biorą udział zarówno miejskie, regionalne jak i osiedlowe księgarnie. W niektórych miejscowościach są to jedyne działające na co dzień miejsca stacjonarne, gdzie można zakupić książkę.

Lokalna tradycja

Znajdująca się w Grodzisku Mazowieckim księgarnia „Konkret” została zamknięta na długo przed epidemią. W środku widać jedynie gołe ściany i aluminiową drabinę.

Działająca w Pruszkowie przy ulicy Kościuszki 44 Księgarnia „Szkolna” z powodu epidemii przez półtora miesiąca była nieczynna. Miejsce to jest znane głównie rodowitym pruszkowianinom, bowiem ma już siedemdziesięcioletni staż działalności.

4 maja księgarnia została ponownie otwarta dla klientów. Sprzedaż jednak wyraźnie spadła, a i wcześniej nie było najlepiej, jak twierdzi pracująca tam księgarka.

Przyczyn takiego stanu rzeczy prawdopodobnie jest wiele. Coraz więcej klientów ceni sobie wygodę i wybiera sprzedaż internetową, której akurat Księgarnia „Szkolna” nie prowadzi.

Dzisiaj nadal wiele osób obawia się o swoje zdrowie i mimo stopniowego odmrażania gospodarki woli zostać w domu.

Kontakt z czytelnikiem

Niektóre księgarnie stacjonarne przez cały czas trwania pandemii były i są otwarte, zachowując oczywiście wszystkie procedury bezpieczeństwa. Jedną z nich jest Księgarnia ANIA, istniejąca na rynku od 30 lat, przy ulicy Ignacego Kraszewskiego 39 w Pruszkowie.

Prowadzimy zarówno sprzedaż on-line jak i sprzedaż bezpośrednią, przy czym nasza księgarnia utrzymuje się głównie z tej drugiej. W czasie epidemii oczywiście sprzedaż bezpośrednia trochę spadła, dlatego wyszliśmy do klientów z ofertą beletrystyki w promocyjnych cenach. Zadbaliśmy też o większą widzialność w internecie. Zanim pojawił się w Polsce koronawirus organizowaliśmy tutaj liczne wydarzenia, spotkania autorskie z miejscowymi pisarzami. Gościła u nas m.in. Ałbena Grabowska i Bartosz Szczygielski. W ubiegłym roku wzięliśmy udział w Ogólnopolskiej Nocy Księgarń. Chcielibyśmy wkrótce do tego wrócić – wylicza Damian Dziekanowski, kierownik Księgarni ANIA.

Aktywność on-line z dostawą do klienta

Do nowej sytuacji musiała się dostosować również Księgarnia BASIA, znajdująca się w Grodzisku Mazowieckim, przy ulicy 11 Listopada 36.

W trakcie epidemii prowadziliśmy cały czas sprzedaż wysyłkową, a klientom z gminy Grodzisk dostarczaliśmy asortyment pod wskazany przez nich adres bezpłatnie. Można też było zakupić książki na miejscu, pracownik podawał zakupiony towar i przyjmował płatność elektroniczną – opowiada właścicielka Księgarni BASIA.

Z akcji Książka na telefon. Wspieramy lokalne księgarnie, organizowanej przez firmę OSDW AZYMUT zgłosiły się do niej dwie osoby, które złożyły zamówienie wysyłkowe. W czasie pandemii większość asortymentu była sprzedawana jednak głównie wśród znajomych, poprzez kontakt w mediach społecznościowych.

Popyt napędza podaż

Większość stacjonarnych księgarń musiało stawić czoła nowej sytuacji, w której się znalazły i otworzyć się na sprzedaż internetową. Niektóre z nich tylko w ten sposób mogły przetrwać kwarantannę, dlatego powstały rozmaite akcje społeczne promujące wspieranie lokalnego handlu książkami.

Po otwarciu, w wielu księgarniach odbywają się różnego typu akcje i wydarzenia społeczno-kulturalne, na przykład Dzień Dziecka czy Światowy Dzień Książki.

Wiele miejsc dostosowało też swój asortyment do nowej sytuacji, w sprzedaży pojawiły się na przykład maseczki.

Małe księgarnie kontra „sieciówki”

W Pruszkowie niedawno otworzyła się galeria handlowa, a w niej m.in. Empik i Świat Książki. Małe, lokalne księgarnie nigdy nie będą mogły osiągnąć takich cen jak sieciówki, trudno jest im z nimi konkurować. Wybór asortymentu jest tutaj nieco mniejszy, trochę dłużej czeka się też na nowości. Warto jednak je wspierać, bo są to miejsca nierzadko mające wieloletnią tradycję, nadające charakteru gminie czy dzielnicy, wzmacniające lokalną kulturę i gospodarkę.

W księgarni takiej jak nasza klient zawsze zostanie potraktowany indywidualnie, jeśli na przykład szuka książki wydanej kilka lat temu, to ja zrobię wszystko, żeby odnaleźć ją w hurtowni i sprowadzić specjalnie dla niego. W sieciówce takiego podejścia do klienta nie ma – zapewnia pan Damian.

Istnieje też grupa osób wykluczonych cyfrowo, które mają ogromny opór z przestawieniem się na jakiekolwiek zakupy przez internet, za to cenią sobie indywidualny kontakt z księgarzem, który doradzi, poleci jakąś książkę albo zwyczajnie, po ludzku, chwilę porozmawia.

Lucyna Dąbrowska

MS 10/2020, 25 czerwca 2020