DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Główna nagroda na Hot Docs Festival w Kanadzie

Jak powstawała „Symfonia Fabryki Ursus”

Jestem artystką, pracuję w Ursusie od 2011 roku. Zaczęło się od fascynacji pustymi halami poprzemysłowymi, które mój ojciec (urodzony i wychowany w Ursusie) zapełnił w mojej wyobraźni ludźmi (wspominając ich tysiące wylewające się z pociągów ku bramie głównej fabryki). Zaczęłam wtedy zastanawiać się gdzie oni dzisiaj są, co się z nimi stało, co się z nimi dzieje? Rozwiesiłam we wszystkich osiedlach Ursusa ogłoszenia o tym, że poszukuję byłych pracowników i pracownic ZM Ursus do nagrań ich wspomnień.

Odzywało się do mnie mnóstwo osób z którymi się spotykałam i których głosy nagrywałam. Już wtedy – wspominając, pokazywali mi swoimi ciałami wykonywaną przez siebie niegdyś pracę. Zafascynowało mnie to, było jak niemy taniec – fabryki nie ma, pracy nie ma, a pamięć jej jest tak żywa w nich samych. Pomyślałam wtedy o tym jak silni byliby wykonujący tę niemą pracę w rzeczywistych miejscach, w których niegdyś pracowali. To była tylko myśl. Wiele czasu upłynęło, wiele akcji edukacyjno-artystyczno-aktywistycznych, wiele współpracy i nauki zanim poczułam właściwy moment, żeby wrócić do tego zalążka pomysłu. Po przeczytaniu książki „Kino Sztuka” Łukasza Rondudy i Jakuba Majmurka opisującej Nagrodę Filmową (przyznawaną artystom sztuk wizulanych przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Państwowy Instytut Sztuki Filmowej i Szkołę Wajdy) pomyślałam, że jest to idealna możliwość na urzeczywistnienie marzenia o głęboko zanurzonej, wieloetapowej pracy ze społecznością byłych pracowników i pracownic fabryki traktorów w Ursusie. I udało się wygrać tę nagrodę! Posiadając doświadczenia pracy w grupie osób (pracy polegającej na wsłuchaniu się w głos i potrzeby byłych pracowników) rozpoczęliśmy kompletowanie zespołu twórców. Byli to: Jaśmina Wójcik (reżyserka, współscenarzystka), Igor Stokfiszewski (współscenarzysta), Jakub Wróblewski (koncepcja wizualna, operator), Rafał Urbacki (choreograf), Dominik Strycharski (kompozytor), Kacper Czubak (operator). Film rozpoczęliśmy od ogłoszenia otwartego naboru – przez trzy dni w odlewni aluminium firmy Asmet czekaliśmy na byłych pracowników fabryki, którzy opowiedzieliby nam o swoich doświadczeniach pracy w zakładach. Rejestrowaliśmy te wypowiedzi. Następnie przez kolejnych kilka miesięcy w oparciu o nie z wspólnie z Igorem Stokfiszewskim pisaliśmy scenariusz filmu. Z otwartym, nieskończonym zarysem scenariusza przystąpiliśmy do dziewięciomiesięcznych warsztatów choreograficzno-kompozytorskich prowadzonych przez Rafała i Dominika dla szesnaściorga wybranych bohaterów i bohaterek (zostali oni wybrani na zasadzie uzupełniania i przenikania, rozpiętości i różnorodności wykonywanych zawodów i zajmowanych stanowisk; nie ocenialiśmy życiorysów, jedynie staraliśmy się skomponować z nich spójną i wielowarstwową narrację, służącą widzowi do wyobrażenia sobie skali zakładów, ich rozpiętości, rozbudowy, miastotwórczego charakteru i ogromu wykonywanych w nich zawodów). Warsztaty służyły poznaniu się nas nawzajem i wydobyciu z bohaterów i bohaterek ich autonomicznych ruchów, jakie wykonywali w pracy. Przypomnienia sobie dźwięków stanowiska pracy, lub maszyny, przy której pracowali. Był to nasz wspólny, wspaniały czas. Spotkania odbywały się raz w miesiącu, lub częściej, wszyscy w nich uczestniczyliśmy. Scenariusz ewoluował, uzupełnialiśmy go o sugestie, lub marzenia naszych bohaterów, był przez nich współtworzony. Następnie mogliśmy przejść do dwudziestu jeden dni zdjęciowych na terenie Ursusa, a także w Polsce (kręciliśmy w skansenach maszyn rolniczych, siedzibach retrotraktorów i miłośników starych maszyn wyprodukowanych w Ursusie). Do filmu zaangażowana była także Orkiestra Dęta Ziemi Mazowieckiej (dawna zakładowa), z którą intensywnie ćwiczył warsztatowo i kompozytorsko Dominik Strycharski. Z tych dźwięków i kompozycji, razem z głosami (nagranymi w studiu) bohaterów i bohaterek, w postprodukcji tworzona była ścieżka dźwiękowa filmu (włączając w to nagrania z planu zdjęciowego).

Film nie miałby szans na powstanie bez zaangażowania i ogromnej pracy traktorzystów i traktorzystek z całej Polski – osób, które posiadają w swoich kolekcjach wspaniałe ursusy wyprodukowane w tej właśnie fabryce. Dbają o nie i je kochają, organizują kilka razy w roku zloty i spotkania, kultywują ich historię. Ich spotkanie na planie zdjęciowym z pracownikami i pracownicami, którzy te traktory montowali było niezwykle wzruszające i prawdziwe. Są w stałym kontakcie i planują już kolejne, wspólne imprezy w Ursusie.

Film powstawał przez trzy lata.

W październiku 2018 roku miał światową premierę na Festiwalu Filmów Dokumentalych w Lipsku (DOK Leipzig), następnie pokazywany był na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Rotterdamie (International Film Festival Rotterdam), w Zagrzebiu (ZagrebDOX), W Sheffield (Sheffield Docs), na festiwalu Hot Docs w Kanadzie (zdobył tam główną nagrodę dla filmu średniometrażowego – „Decyzja była łatwa i jednomyślna. Przyznajemy tę nagrodę za udany i innowacyjny film dokumentalny. Zostaliśmy oczarowani jego wybitnym kierunkiem, pozwalającym badanym na odkrywanie ich przeszłości w wyjątkowy i szczery sposób. W tym filmie odkrywamy ruiny przemysłu poprzez dynamiczny pejzaż dźwiękowy i rytmiczny montaż, który przywrócił zaniedbane przestrzenie.” – napisało jury w uzasadnieniu). Polska premiera miała miejsce w maju na Festiwalu Millenium Docs Against Gravity. Uczestniczyli w niej wszyscy bohaterowie i bohaterki. Po filmie odbyło się długie i wspaniałe spotkanie z publicznością, Bohaterami i całą ekipą filmową. Film obecnie jeździ po całym świecie (m.in Brazylia, Taiwan, Hiszpania, Czechy i inne), posiada agenta sprzedaży – firmę Monoduo Films.

Jaśmina Wójcik 

MS 10/2019, 13 czerwca 2019

 

Symfonia Fabryki Ursus

26 czerwca (środa) godz. 17.00

KINO „URSUS”, ul. Traktorzystów 14

WSTĘP WOLNY