DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

W Domu Kultury „Kolorowa” w Ursusie 10 kwietnia 2019 r. odbyło się I Forum Dialogu Społecznego w Dzielnicy Ursus.

Mieszkańcy mogą uczestniczyć w zarządzaniu Ursusem

W otwartym spotkaniu Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego (DKDS) z mieszkańcami i Zarządem Dzielnicy wzięli udział wiceburmistrzowie Ursusa Wiesław Krzemień i Kazimierz Sternik, przewodniczący Rady Dzielnicy Dariusz Pastor, Dyrektor Ośrodka Kultury „Arsus” Bogusław Łopuszyński, przedstawiciele Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Rady Seniorów, ZHP, Klubu Seniora „Wesoła Chata”, Stowarzyszenia Dzieci Wojny, radni Rady Dzielnicy Maria Miszkiewicz i Dawid Kacprzyk, nieliczni mieszkańcy, przedstawiciele lokalnej prasy. Forum prowadziła Bożena Iwaniukowicz, przewodnicząca DKDS w Ursusie.

Jako pierwszy zabrał głos Dariusz Pastor. Zwrócił uwagę, że w dzielnicy jest dużo do zrobienia. – Kiedyś było tu życie, a dziś Ursus staje się sypialnią. Zaznaczył, że: – Nikt nie ma patentu na mądrość. Potrzebny jest dialog i jeszcze raz dialog. Jeżeli rozmawiam z ludźmi, którzy przekazują mi informacje i swoje pomysły, to ich słucham.

Burmistrz Krzemień w imieniu Zarządu powiedział: – My słuchamy o państwa potrzebach i oczekiwaniach i musimy to urealniać i przekładać na budżet. Zaznaczył też dużą rolę Rady Dzielnicy, Rady Seniorów i Rady Młodzieżowej w pracy Zarządu.

Chcemy mieć wpływ na tworzenie Centrum Kultury – powiedziała w imieniu wszystkich środowisk zrzeszonych w DKDS Bożena Iwaniukowicz.

W dyskusji głos zabierało jeszcze wiele osób z sali i wszyscy członkowie Prezydium DKDS (Katarzyna Winek – ZHP, Izabela Gromek – Stowarzyszenie SIMUL, Piotr Pełka – przedstawiciel dzielnicy).


Izba Tożsamości czy Muzeum Ursusa?

Doskonale przygotowaną prezentację przedstawiła Agnieszka Gorzkowska z Ośrodka Kultury „Arsus”, która od przeszło dwóch lat zajmuje się Izbą Tożsamości Ursusa. Duży nacisk położyła na turystykę i szansę jej rozwoju. Do pozytywów zaliczyła powstający w Ursusie pierwszy w stolicy Eko Park. Przybliżyła działalność Izby Tożsamości. Opowiedziała o szeroko zakrojonych działaniach, mających na celu zabezpieczenie historycznych pamiątek z Ursusa, będących w posiadaniu osób prywatnych i organizacji, o informowaniu władz, instytucji kulturalnych i mieszkańców o działaniach Izby, która ma swoja stronę internetową i fanpage na facebooku. Zwróciła uwagę na rozproszenie zbiorów – wiele pamiątek znajduje się w filii Muzeum Harcerstwa, w PTTK, są zbiory rodziny Grabskich, też rozproszone w kilku lokalizacjach i przede wszystkim Kolekcja (kiedyś Muzeum Zakładowe) eksponatów po fabryce ZM Ursus. Kolekcja znajduje się w jednej z hal pozakładowych, ale jest własnością Polskiego Holdingu Obronnego i praktycznie nie jest dostępna dla zwiedzających. Wśród minusów wymieniła: brak budynku przystosowanego do prezentacji eksponatów i pamiątek, brak magazynu, pracowni do opracowania zbiorów, brak sprzętu.

Pani Agnieszka jest jednoosobową „instytucją”. Nie ma do pomocy archiwisty, etnografa, animatorów, przyrodników, prawnika, specjalizującego się w prawie autorskim, osób do organizacji wystaw. Wspomniała o potrzebie powstania sklepiku z pamiątkami. Poinformowała szczegółowo o potencjale turystycznym Ursusa, kładąc nacisk na dziedzictwo poprzemysłowe, jakiego nie ma gdzie indziej. Historia Zakładów ma już 125 lat. Zaznaczyła, że w ciągu 2 lat Izbę odwiedziło prawie 1700 gości z całej Polski, Ukrainy i Mołdawii, były wycieczki z innych Urzędów Miejskich, z MON, z ośrodków kultury. Przyjeżdżali pracownicy naukowi z wyższych uczelni. Wielu osobom i instytucjom zależało na obejrzeniu Kolekcji i poprzemysłowych zabytków architektonicznych. To, niestety, nie było możliwe. Wspomniała o samoistnie powstałej u niej wypożyczalni książek, mówiących o naszej, lokalnej historii, wpisanej w historię całego kraju. Istnieje Szlak Zabytków Techniki Industrialnej Mazowsza, w którym zaznaczone jest Muzeum w Ursusie (zamknięte!!!).

W konkluzji optowała za utworzeniem na bazie Izby Pamięci i Kolekcji Ursus Muzeum Ursusa, uzasadniając ten postulat przede wszystkim większymi możliwościami placówki muzealnej niż dzielnicowej izby pamięci, większym prestiżem i autorytetem. Przejawia się to lepszymi możliwościami zabezpieczenia i konserwacji zbiorów, możliwością wypożyczania zbiorów z innych placówek muzealnych, większymi możliwościami pozyskiwania dotacji, pierwszeństwem przy zakupie zabytków, budowaniem tożsamości dzielnicy.

Nie wydaje się, żeby muzeum z prawdziwego zdarzenia mogło funkcjonować w nowym Centrum Kultury. Potrzebny jest niezależny budynek, najlepiej, żeby było to miejsce powiązane historycznie z Zakładami.

O seniorach, młodzieży i nie tylko

W części dotyczącej seniorów głos zabierali prezes UTW Lucyna Wasilewska, Barbara Banasiuk i prowadzący Klub Seniora Wesoła Chata, Bogdan Kałużny. W Ursusie łącznie ok. 800 osób jest zrzeszonych w różnych organizacjach seniorskich. Uniwersytet Trzeciego Wieku zrzesza ponad 500 członków, którzy w każdy czwartek spotykają się w jedynej tak pojemnej sali w „Arsusie”. Poruszony został problem dotarcia do osób samotnych, nie wychodzących z domu z powodów psychicznych. Była też mowa o potrzebie zaangażowania się w działalność organizacji seniorskich osób nieco młodszych, znających dobrze współczesne metody komunikacji, umiejących skutecznie korzystać z internetu, bo z pewnymi sprawami, nawet organizacyjnymi, wiele starszych osób sobie po prostu nie radzi.

Zwracano uwagę na brak zaangażowania w jakąkolwiek działalność starszej młodzieży i młodych osób, sprowadzających się w ogromnej liczbie do Ursusa. Wspomniano o braku ogólnodostępnych miejsc do spotkań towarzyskich czy organizacyjnych, np. kawiarenek w domach kultury. Padła propozycja stworzenia Miejskiego (dzielnicowego) Centrum Aktywności Młodzieżowej. Na spotkaniu prawie nie było osób młodych i tak jest niestety na większości spotkań dotyczących spraw dzielnicy, a także spotkań z artystami, pisarzami, na wykładach.

Padła propozycja stałego informowania miejscowych organizacji przez Urząd Dzielnicy o pojawiających się możliwościach uzyskania dotacji, grantów z różnych źródeł.

Burmistrz Sternik odniósł się z dużym entuzjazmem do Izby Tożsamości Ursusa, wyraził nadzieję, że dzielnica wspomoże w tym dziele panią Agnieszkę, zapowiedział powstanie czwartej filii OK „Arsus” – Portierni, gdzie obecnie tymczasowo mieści się DK „Miś”. Mówiąc o przyszłym Centrum Kultury, zaznaczył, że musi być dostosowane do potrzeb dzielnicy.

Według niego nowa placówka „Misia” na Niedźwiadku i w niedługim czasie „Portiernia” przyciągną młodzież. Pochwalił się istniejącym i mającym wkrótce ruszyć w przychodni „Hipokrates” Domem Pobytu Dziennego dla seniorów. Natomiast do idei Muzeum Ursusa odniósł się z rezerwą. Przyznał, że warto marzyć, ale obecnie dzielnicy nie stać na muzeum, priorytetem jest Centrum Kultury, którego koszt ma wynieść od 35 do 50 mln zł. Stwierdził: – My nie wiemy, czy kolekcja kiedykolwiek do nas trafi. Trzeba ją jak najszybciej zdigitalizować.

Muzeum to obowiązek wobec byłych i przyszłych pokoleń

W odniesieniu do Muzeum padły argumenty z sali, że można próbować skorzystać z zewnętrznych źródeł finansowania, nie naruszających budżetu dzielnicy. Ta idea ma poparcie wszystkich środowisk społecznych i organizacji pozarządowych, funkcjonujących w Ursusie. Jest to ogromna szansa na zaznaczenie przez Ursus swojej tożsamości i wyjątkowości. Nie byłoby Ursusa, gdyby wcześniej nie było Zakładów. Poparła to przewodnicząca DKDS, dając przykłady ratowania i budowy obiektów historycznych i kulturalnych z terenu Mazowsza, korzystających z finansowania z różnych źródeł.

Oczekujemy kolejnych takich spotkań z jeszcze szerszym udziałem mieszkańców i liczymy na DKDS jako zaangażowanego pośrednika między mieszkańcami i władzą w tworzeniu przyszłości Ursusa.

Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 7/2019, 25 kwietnia 2019