DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Ponad 2 lata działań obecnego Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

W ramach Praskiego Otwartego Samozwańczego Uniwersytetu Latającego* odbył się w jednej z praskich klubokawiarni wykład prof. Jakuba Lewickiego** – Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W czasie spotkania publiczność miała okazję poznać styl i priorytety pracy prof. Lewickiego oraz obejrzeć wybrane zdjęcia obiektów, które znalazły się w rejestrze zabytków w Warszawie i na Mazowszu za kadencji prelegenta, a więc od marca 2017 roku.

Nowe obiekty w rejestrze zabytków z naszego regionu

Niemal 200 mazowieckich zabytków zostało wpisanych do rejestru zabytków województwa mazowieckiego od początku 2017 r. Wśród nich znajdują się budynki mieszkalne, dwory i dawne pensjonaty, budynki sakralne oraz obiekty użyteczności publicznej. Tylko w 2018 r. podjęto 77 decyzji dotyczących wpisów, w tym 61 dotyczyło zabytków nieruchomych, a 16 – zabytków ruchomych (wpisujących ponad 500 obiektów). Wśród priorytetów obecnego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jest m.in. ochrona i konserwacja architektury kolejowej, obiektów drewnianych czy domów letniskowych. Podjęto już działania mające zapewnić lepszą ochronę dla wiatraków Mazowsza. – Chronimy już obiekty z czasów odbudowy Warszawy, czego przykładem jest wpis do rejestru zabytków kamienicy z części Nowego Miasta przy ul. Brzozowej 1/3, według projektu H. Trojanowskiej z 1959 roku – zwrócił uwagę prof. Lewicki. Tłumaczył: – Każdy obiekt wpisany do rejestru zabytków pozwala na występowanie o finansowanie remontów. (…) Na Mazowszu władze lokalne mają niechęć do inwestowania w tego typu obiekty. (…) Znacząco wzrosła kwota dotacji na prace na obiektach zabytkowych. Do końca lutego wpłynęło ok. 400 wniosków o dofinansowanie [w roku 2019 budżet będący w dyspozycji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wynosi prawie 20 mln złotych – przyp. aut.]. Prof. Jakub Lewicki stwierdził również podczas spotkania: – Trzeba nadrobić wieloletnie zaniedbania na Mazowszu. Wiele obiektów znajduje się w stanie upadku. Podkreślił także, że zabytki są często wmanewrowywane w awanturę polityczną, co oznacza dla nich wielką stratę.

– Wiele robimy, by nie dać się uwikłać w medialne afery (…). Stopień agresji, z jakim codziennie się spotykam, jest nieprawdopodobny – dodał.

Obiekty z naszego obszaru, wpisane do tej pory za kadencji prof. Lewickiego, prezentujmy poniżej.

Pruszków

Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków budynku mieszkalnego Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, zwanego „Starą papiernią”, wzniesionego ok. 1890 roku przy Broniewskiego 1A w Pruszkowie. Po prawdopodobnym fiasku przedsięwzięcia związanego z produkcją tapet, budynek stał się własnością kolei (ok. 1895–1901). Zakłady przeznaczyły „papiernię” na cele mieszkalne dla pracowników warsztatów oraz wymuszoną zmianą funkcji adaptacji budynku. W czasie II wojny światowej w budynku papierni (1940–41) funkcjonował obóz karny dla miejscowych Żydów. Po wojnie budynek stał się ponownie własnością Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego i wciąż służy celom mieszkalnym. Obiekt jest materialnym świadectwem rozwoju osady fabrycznej w końcu XIX w. Jako gmach towarzyszący zakładom remontowym kolejnictwa, stanowiący zespół o rozbudowanej strukturze z zapleczem mieszkalnym i obsługą administracyjną był największym tego typu kompleksem na terenie ówczesnego państwa polskiego.

Gmina Ożarów Mazowiecki

Dzięki wpisowi do rejestru podlegają szczególnej opiece i ochronie prawnej podlega również willa „Wilśniaczek”. Powstała ok. 1930 roku w Ożarowie Mazowieckim przy ul. Janusza Kusocińskiego 5. Obiekt został zaprojektowany i wzniesiony w późnym stylu dworkowym dla Mieczysława Mariana Wiśniakowskiego – kontrolera Najwyższej Izby Kontroli Państwowej i profesora Szkoły Handlowej w Warszawie. Jest skromnym, ale dobrym przykładem tego stylu. Już od końca XIX w. na ziemiach polskich poszukiwano form wyrazu, które podkreśliłyby narodową odrębność nowo powstającej architektury. Na fali tych poszukiwań rozpowszechnił się też styl dworkowy. Niedaleko, w Duchnicach do rejestru zabytków wpisany został Pałac wraz z otoczeniem z 1 poł. XIX wieku według projektu S. Kierbedzia.

Podkowa Leśna

Rejestr zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego wzbogacił się o budynek Willi „Jukawa” z 1928 roku, położony przy ul. Parkowej 19 w Podkowie Leśnej. Wpisany został również dom rodziny Kończykowskich, wzniesiony ok. 1933 roku, wraz z budynkiem gospodarczym i terenem posesji. Dom położony jest przy ul. Bażantów 8 w Podkowie Leśnej – stanowi dobry przykład jednorodzinnego budownictwa okresu międzywojennego.

Historyczne hale Ursusa – brak ich w rejestrze zabytków. Powodów kilka

– Staram się chronić i wpisywać do rejestru zabytków zakłady poprzemysłowe. Wszystkie muszą być adoptowane do innych celów. Nigdzie na terenie Warszawy już nie będzie działała produkcja – mówił podczas wykładu na Pradze prof. Jakub Lewicki. Przy okazji zapytaliśmy o sytuację ochrony m.in. budynków pofabrycznych w Dzielnicy Ursus. – W Ursusie zadziałaliśmy zbyt późno – przyznał.

Mazowiecki Konserwator chwalił się m.in. wpisaniem do rejestru budynku dawnej Elektrowni Gminy Letniska Falenica wraz z otoczeniem. Obiekt przy ul. Gruntowej 2 w Warszawie jest jednym z ostatnich reliktów zabudowy pofabrycznej w Falenicy, zachowanym praktycznie w niezmienionym kształcie. Został oddany do użytku 1 kwietnia 1929 r. Konserwator wymienił także wpisany do rejestru zespół zabudowań Instytutu Tele-i Radiotechnicznego przy ul Ratuszowej 11 w Warszawie. Ostatnio w rejestrze znalazła się dawna Warszawska Fabryka Sprzętu Spawalniczego „Perun” (cztery hale) przy ul. Grochowskiej 301/305 wraz z terenem posesji (zał. w 1910 r.). Z Mazowsza za przykład ochrony obiektów poprzemysłowych podał płocką odlewnię Fabryki Maurycego – relikt przypominający o dawnych fabrykach maszyn rolniczych, powstających w tym rejonie miasta od 2. poł. XIX w. – Takie obiekty muszą być wpisywane, bo są rozbierane bądź dramatycznie przekształcane – podkreślał prof. Lewicki. Na nasze pytanie o pofabryczne zabudowania w Ursusie odpowiedział, że takie wpisy należą do tych „bardzo trudnych”.

Sprawa wpisu do rejestru zabytków w sądzie

Przypomnijmy. W pierwszych miesiącach 2017 roku media informują o niszczeniu pofabrycznych ursuskich hal przez spółkę deweloperską CPD SA, a jej prezes oświadczyła w rozmowie z jedną z gazet, że obiekty te „same się zawaliły”. Nakaz wstrzymania robót wydał wtedy stołeczny konserwator zabytków, a zaraz potem również powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. 28 kwietnia 2017 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wydaje decyzję o wpisaniu do rejestru zabytków nieruchomych woj. mazowieckiego budynków fabrycznych wraz z otoczeniem, stanowiących pozostałości zespołu budowlanego Zakładów Mechanicznych „Ursus”. Według naszych informacji od Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, od tej decyzji skarżący – Gaston Investments sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Warszawie – wniósł odwołanie do MKiDN. Minister Kultury decyzją z 25 maja 2018 roku orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Na tym batalia sądowa się nie skończyła. Gaston Investments złożył sprzeciw do WSA od decyzji MKiDN z 25 maja 2018 roku. WSA otrzymał sprzeciw 10 września 2018 roku.

Mazowiecki Konserwator Zabytków znów zajmie się wpisem hal

Jednak wyrokiem z 18 września 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił sprzeciw strony skarżącej. Wyrok uprawomocnił się od 11 stycznia 2019 roku. Akta administracyjne sprawy wraz z odpisem prawomocnego orzeczenia zostały przekazane przez WSA do Ministra Kultury 7 marca 2019. Oznacza to, że decyzja MKiDN z 25 maja 2018 roku stała się prawomocna, a postępowanie dotyczące wpisu do rejestru zabytków ponownie wróci do rozpoznania przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Sytuację potwierdza Marcin DawidowiczKierownik Wydziału Rejestru Zabytków i Dokumentacji z Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Warszawie: – Dokumenty zostały przesłane do MWKZ w ubiegłym tygodniu (12 marca) i niezwłocznie podejmiemy dalsze działania w sprawie. Konieczne są: zwołanie oględzin obiektu, wykonanie brakującej dokumentacji – tłumaczy.

Zbyt późne wdrożenie mechanizmu przeciwdziałania rozbiórkom

– Współpraca w zakresie przeciwdziałaniu niszczenia obiektów nieruchomych została zintensyfikowana w 2018 r., odbyło się w tej sprawie kilka spotkań. Bezpośrednią okazją do zweryfikowania skuteczności działania służb i ich współpracy było zagrożenie rozbiórką dawnej fabryki Warszawskich Zakładów Mechanicznych przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie (jesień 2018). Dzięki zaangażowaniu Policji i pracowników WUOZ pierwsze próby uruchomienia sprzętu rozbiórkowego zostały powstrzymane, a procedura wpisu fabryki do rejestru dobiega już końca – poinformował Marcin Dawidowicz. – Mechanizm zapobiegania rozbiórkom działa – zapewniał na spotkaniu prof. Jakub Lewicki. Szkoda, że mechanizm nie działał już w 2017 roku, kiedy niszczono zabytkowe hale pofabryczne Ursusa.

Jak chroniona jest zabytkowa kolekcja w hali 270?

Zadałam pytania także odnośnie kolekcji dawnej fabryki w Ursusie – wciąż nie wiadomo, czy kiedykolwiek zostanie wykupiona dla mieszkańców Dzielnicy Ursus, bo na razie jest ciągle w rękach Polskiego Holdingu Obronnego. – MWKZ jest w stałym kontakcie z jej obecnym właścicielem. Kolekcja jest w dobrym stanie i nie grozi jej rozproszenie. Przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami dają możliwość wpisu do rejestru zabytków nieruchomych tylko w przypadku ich udowodnionego zagrożenia, w związku z tym nie mamy obecnie możliwości prawnych objęcia kolekcji dodatkową ochroną prawną – wyjaśnił.

Agnieszka Gorzkowska

MS 5/2019, 28 marca 2019

 

 

 * Praski Otwarty Samozwańczy Uniwersytet Latający (POSUL): varsavianistyczna, społeczna, oddolna inicjatywa edukacyjna pod patronatem Miesięcznika Stolica i Związku Stowarzyszeń Praskich. – Nie pobieramy opłat od słuchaczy, nie bierzemy od nikogo dotacji, a nasi prelegenci wykładają z poczucia misji, obowiązku oraz ku chwale Pragi i całej Warszawy – zapewniają organizatorzy

** Jakub Aleksander Lewicki – prof. nauk technicznych, specjalista z zakresu architektury i historii sztuki, od marca 2017 roku Mazowiecki Konserwator Zabytków (powołany przez Wojewodę Mazowieckiego Zdzisława Sipierę, zastąpił na tym stanowisku Barbarę Jezierską). Autor książek i ponad 140 artykułów naukowych w wydawnictwach międzynarodowych i ogólnopolskich. Badacz tematyki Mazowsza i zabytków Warszawy, wieloletni działacz społeczny na rzecz zabytków regionu