DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Ursus. Nastrojowy wieczór autorski w Domu Kultury „Kolorowa”

Pogodna jesień

– poezja, muzyka i śpiew

Fortepian, skrzypce, śpiew i różnorodna twórczość Zdzisława Michała Kamińskiego – wszystko miało miejsce 13 września. Data nieprzypadkowa, bo związana z Powstaniem Warszawskim, co również wybrzmiało podczas wieczoru.

Zdzisław Michał Kamiński – bohater wieczoru autorskiego – zadebiutował w latach 60. w satyrycznym ruchu studenckim. Autor od początku lat 90. zamieszczał swoje fraszki i aforyzmy w łódzkiej „Karuzeli”, gdzie sąsiadowały z wierszami niezapomnianego Andrzeja Waligórskiego. W 1997 roku wydał zbiór wierszy satyrycznych, epigramatów i pozłacanych myśli, a następnie podjął współpracę z kabaretem Olgi Lipińskiej. Towarzyszył jej od 1998 roku do samego końca. Napisał do kabaretu 33 teksty. W 2006 roku zdobył 2. nagrodę w ogólnopolskim konkursie literackim na wiersz satyryczny i fraszkę w Tomaszowie Mazowieckim. W 2008 roku ponownie zdobył 2. nagrodę w podobnym konkursie w Białymstoku.

Podczas spotkania w „Kolorowej” prowadzonego przez Janusza Łukaszewicza – animatora kultury – przybyli mieli okazję wysłuchać błyskotliwych, głębokich, życiowych, jak również pełnych humoru i ironii utworów. Janusz Łukaszewicz przeczytał m.in. wiersze „Wywiad z łączniczką”, „Letnie ogrody”, „Wyspy szczęśliwe”, „Tamten wrzesień”, „A może byśmy”, „Obłęd”, „Deficyt”, „Filozofia”, „Jesienne tango”.

Przerwy między wierszami wypełniały utwory zagrane na fortepianie przez Alinę Małachowską (wokalistka, pianistka, dyrygent i pedagog) oraz na skrzypcach przez jej córkę Magdalenę. Posłuchać można było „Over the rainbow” z kanonu muzyki rozrywkowej, utworów o tematyce związanej z Powstaniem Warszawskim autorstwa Mariana Matuszkiewicza, fragmentów Fryderyka Chopina i Ludwiga van Beethovena.

Kilka utworów zaśpiewał Tadeusz Drągowski: „Pozwól mi Panie”, „Tango”, „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, czy operetkowy „W rytm walczyka serce śpiewa”.

Goście uczcili minutą ciszy poległych w Powstaniu Warszawskim. 13 września 1944 roku Niemcy wysadzili wszystkie warszawskie mosty. Własne utwory – głównie satyryczne, fraszki i limeryki – zaprezentował oczywiście Zdzisław Michał Kamiński. Nam szczególnie utkwiły w pamięci:


Tekst Agnieszka Gorzkowska

Zdjęcia Ireneusz Barski

MS 15/2017, 28 września 2017

Kuracja

Z reumatyzmu wyleczę w mig się,
Gdy tylko nogi wymoczę w Styksie.

 

Regres

W porannym regresie
jest dzisiaj sztuka,
taka konkluzja wynika z tego,
odchodzi widownia
Wojtka Młynarskiego,
wchodzą ci od Zenka Martyniuka


Śmiertelna choroba*

To mi się wcale nie podoba,
ale tę prawdę znam nie nową,
życie śmiertelna to choroba,
którą łapiemy drogą płciową

* Autor zdradził jako ciekawostkę, że słowa z tej fraszki (napisanej przez niego w 1997 r.) stały się inspiracją dla Krzysztofa Zanussiego do wyreżyserowanego przez niego 2 lata później filmu.