DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Promocja ważnej książki dla historii Dzielnicy Ursus

Odkryli dla mieszkańców Ursusa wielki, mały sport

Fot. Ireneusz Barski
Niemal 3 lata przygotowań, gromadzenia materiałów do spisania dziejów sportu w Ursusie. I udało się. W sobotnie popołudnie w hali sportowej przy Szkole Podstawowej Nr 381 mieszkańcy Ursusa mieli szansę spotkać się osobiście z twórcami wydanej przez Urząd Dzielnicy Ursus nowej monografii „Sportowe dzieje Ursusa”. Każdy miał też okazję otrzymać egzemplarz książki z autografem, poznać sportowców i działaczy związanych z Ursusem, obejrzeć sportowe eksponaty i nie tylko!

Wydarzenie poprowadził dziennikarz sportowy Jacek Kurowski podkreślając na początku: – Książka mówi o rzeczach zapomnianych albo dopiero odkrywanych. Panowie to wszystko dla państwa odkryli, we dwóch. To wielka sztuka odkrywać mały sport. Goście mieli okazję posłuchać wykładu dra Roberta Gawkowskiego – współautora „Sportowych dziejów Ursusa”, jak również twórcy innych książek, np. uhonorowanej nagrodą Varsaviana „Encyklopedii klubów sportowych Warszawy i okolicy w latach 1918–39”. Autor to absolwent Wydziału Historycznego UW, badacz historii sportu i turystyki w ujęciu polityczno-socjologicznym. W przystępny, interesujący sposób opowiedział o ciekawostkach związanych z historią sportu w dzielnicy, posiłkując się prezentacją multimedialną z historycznymi zdjęciami oraz skanami archiwalnych map, wycinków prasowych.

Ważni goście

Na promocję prawie 240-stronicowej książki nie przybył (ze względów rodzinnych) jeden z dwóch autorów – Jacek Wiśniewski, odpowiedzialny za spisanie dziejów Klubu Sportowego Ursus od połowy 1956 roku do czasów współczesnych. Obecni byli m.in.: Urszula Kierzkowska (burmistrz Dzielnicy Ursus), radni m.st. Warszawy – Maria Łukaszewicz, Aleksandra Sheybal-Rostek, dr hab. Zbigniew Tucholski (prof. Polskiej Akademii Nauk w Warszawie; jeden z recenzentów książki), przedstawiciele klubów sportowych kontynuujących tradycje RKS Ursus (m. in. Paweł Wysocki – prezes KS Ursus, Sławomir Luliński – dyrektor OSiR Ursus), Ireneusz Barski (najbardziej znany fotograf dziejów Ursusa; wiele zdjęć jego autorstwa zostało wykorzystanych w książce), Jerzy Domżalski (historyk opisujący dzieje Dzielnicy Ursus). Nie zabrakło oczywiście byłych i obecnych sportowców związanych ze sportem w Ursusie oraz mieszkańców i miłośników sportu.

6 lat „ukradzionej historii”

Historia jednego z najbardziej zasłużonych w stolicy klubów sięga blisko 90 lat. Co ważne, pierwszy klub RKS Ursus powstał w 1929 roku, czyli wcześniej o 6 lat, niż uważano. Do tych informacji dotarł także historyk dziejów Ursusa Jerzy Domżalski, przytaczając w swojej książce wypowiedzi jednego ze współzałożycieli Klubu – Stanisława Kacalaka. Od 1935 roku w podwarszawskich wówczas Czechowicach rywalizowały ze sobą Klub Sportowy Czechowice działający przy Fabryce Samochodów Państwowych Zakładów Inżynieryjnych oraz RKS Ursus. Piłkarzem tego pierwszego z wymienionych był od 17. roku życia Kazimierz Jackowski ps. „Torpeda”, a prezesem – Alfred Jaroszewicz (jak się po wojnie okazało, był szpiegiem politycznym). Jeszcze przed latami 30. XX wieku klub z Ursusa otrzymał na Woli swój pierwszy stadion, a w 1931 następny – na zapleczu ówczesnej fabryki w Czechowcach. Stadion w obecnym miejscu wybudowano później, w 1965 roku – zwiastunie „lepszych czasów” dla klubu. Nazwy, jak się okazuje, do dziś nie zmieniono. Brzmi: Stadion XX-lecia PRL.

Czechur, Stal Ursus, RKS Ursus...

Od 1938 roku rozpoczęły się działania mające na celu połączenie dwóch działających na obszarze Czechowic klubów. Nawet dochodziło do sporów co do nazwy klubu. Zastanawiano się nad nazwą Czechur. W czasie II wojny światowej rozgrywały się mecze konspiracyjne pomiędzy zawodnikami ww. klubów pod nazwą Ursus (a przez krótki czas Varsovia). Po 1945 r. funkcjonowała nazwa RKS Ursus, w czasach stalinizmu – Stal Ursus, a po odwilży ponownie RKS Ursus. Dr Robert Gawkowski opowiedział też o tym, że pierwsze barwy godła klubu – pomarańczowe i czarne – związane są z lewicą Piłsudskiego. Wspominał podczas wykładu o pierwszych, „egzotycznych” sekcjach klubowych, np. wodnej, wędkarskiej, a nawet dramatycznej (członkowie odgrywali przedstawienia!). Całość wystąpienia dr. Gawkowskiego można obejrzeć na serwisie YouTube pod nazwą Promocja książki „Sportowe dzieje Ursusa”.

Podziękowania dla darczyńców wspomnień i pamiątek

Książka w przeważającej części skupia się na historii klubu i piłce nożnej. W mniejszym stopniu na innych dyscyplinach – akrobatyce sportowej, badmintonie, boksie, lekkoatletyce, kolarstwie, piłce ręcznej, podnoszeniu ciężarów. Atutami publikacji są fotografie, bogaty materiał źródłowy (oparty na blisko 20. opracowaniach, 16. czasopismach, archiwaliach), jak również aneksy (zestawienie klubów i organizacji zajmujących się sportem w Dzielnicy Ursus oraz tabele z meczami ligowymi klubu w sezonach 1957–2016/2017). Warto podkreślić, że nie byłoby publikacji, gdyby nie chęć pomocy zaangażowanych osób, które podzieliły się swoimi wspomnieniami oraz materiałami i fotografiami z rodzinnych archiwów.

Ludzie ze zdjęć na scenie

Promocję książki bardzo ożywiły krótkie wywiady Jacka Kurowskiego ze znanymi sportowcami i działaczami Ursusa – rozpoznali siebie podczas spotkania na prezentowanych archiwalnych fotografiach. Na scenę zostali w związku z tym zaproszeni: Barbara Kacprzak (dziś Sawicka) (złota medalistka na I mistrzostwach Świata w Akrobatyce Sportowej w Moskwie 1974 roku) oraz Zbigniew Hertel i Jerzy Nejman (opowiadali o awansie do II ligi w 1973 roku i emocjonującym meczu ze Spartą Zabrze rozegranym na oczach blisko 5 tys. kibiców). Na promocji można było spotkać również Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka, który wcześniej poprowadził trening bokserski dla blisko 30. osób w różnym wieku w hali przy ul. Gierdziejewskiego. – Zajęcia bokserskie prowadzimy tam od zeszłego roku – relacjonuje Maciej Skupiński, trener boksu tajskiego z uprawnieniami nadanymi przez Polski Związek Muay Thai. Trening miał też charakter symbolicznej reaktywacji sekcji bokserskiej, która rozwinęła się w latach 30. w KS Czechowice.

Nie koniec atrakcji

W tle goście mogli obejrzeć eksponaty związane z ursuskim klubem (puchary, koszulki, zdjęcia – również w formie multimedialnej prezentacji). Obok hali można było obejrzeć wystawę plenerową. Atutem wydarzenia była możliwość otrzymania „Sportowych dziejów Ursusa” na własność z autografem autora. Po spotkaniu odbyło się otwarcie nowej trybuny stadionu w Ursusie oraz mecz III ligi (patrz: str. 16).


Tekst i zdjęcia Agnieszka Gorzkowska

MS 7/2018, 12 kwietnia 2018