DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook
DRODZY CZYTELNICY, MALI I DUZI :) PISZCIE DO NAS! - redakcja@mocnestrony.com.pl – O INTERESUJĄCYCH WYDARZENIACH, CIEKAWYCH ZJAWISKACH, SYTUACJACH, PRZYGODACH. W KOLEJNYM NUMERZE OPUBLIKUJEMY NAJCIEKAWSZE RELACJE!

Magiczna Noc Świętojańska

Noc Świętojańska, czyli wigilia Św. Jana to noc z 23 na 24 czerwca. Jest z nią związanych wiele obrzędów, wywodzących się nie tylko z tradycji słowiańskiej, ale zawierających również m.in. pierwiastki celtyckie czy germańskie. Obrzędy te sięgające czasów przedchrześcijańskich, związane z kultem ognia i wody, z czasem zatraciły jednak swój pogański charakter. Obecnie wiążą się z kultem świętego Jana Chrzciciela, którego święto obcho­dzimy 24 czerwca. Noc Świętojańska to także święto powitania lata, okazja do spotkań towarzyskich i wspólnej zabawy. Noc pełna tańca i radości.

Noc Kupały czy Noc Świętojańska

Noc Kupały i Noc Świętojańska to nie to samo. Noc Kupały obchodzono 21 czerwca, w najkrótszą noc w roku. To słowiańskie święto, związane z letnim przesileniem słońca, było wielkim misterium ognia i wody. Rytuał krzesania ognia rozpoczynał Noc Kupały. Rozpalano ogniska na polanach, nad brzegami rzek, na wzniesieniach i rozstajach dróg. Do ognia wrzucano zioła, których zapach roznoszący się po polach miał chronić je przed klęskami żywiołowymi. Wierzono, że wiązanki ziół i kwiatów zebrane w Noc Kupalną miały magiczną moc. Zawieszano je w chatach, strojono nimi zwierzęta, a także wrzucano do wody, aby ich moc chroniła przed złymi siłami.

Wierzono, że zarówno ogień jak i woda mają właściwości oczyszczające ciało i duszę. Rytualne zanurzenie w wodzie miało zapewniać urodę, zdrowie i powodzenie.

W czasie chrystianizacji Europy pogańskie wierzenia i rytuały były zwalczane przez Kościół.  Aby zatrzeć pogańskie tradycje Kościół połączył elementy obrzędów Nocy Kupały z obrzędowością chrześcijańską. Zamiast Kupały patronem święta został św. Jan Chrzciciel.

Noc Kupały, Noc Świętojańska, Sobótka czy Wianki, bez względu na to jak ją nazwiemy, zawiera w sobie pamięć o minionych tradycjach, dlatego warto te zwyczaje pielęgnować.

„Przybądź do mnie dam Ci kwiat paproci…”, czyli obrzędy i zwyczaje świętojańskie

Do najważniejszych tradycji świętojańskich, z których część przetrwała aż do czasów obecnych należą:

  • ognie Świętego Jana, zwane też sobótkowymi. Tradycja nakazywała, aby ogień był rozpalany z drzewa jesionu i brzozy. Wokół płonących ognisk gromadziły się młode dziewczęta, ubrane w białe suknie, w wiankach na głowie. Tańczyły wokół ogniska i śpiewały pieśni, prosząc w ten sposób św. Jana o szczęśliwą miłość i dobrego męża;

  • skakanie przez ogień – miało oczyszczać oraz chronić przed złem i nieszczęściem. Jeśli para zakochanych przeskoczyła przez ogień trzymając się za ręce to czekał ich ślub i szczęśliwe małżeństwo;

  • wianki – puszczanie wianków na wodę to wróżba dla panien i kawalerów. Wianek wrzucony do wody przez pannę powinien wyłowić kawaler. Jeśli tak się nie stało panna pozostawała samotna przez następny rok, podobnie jak kawaler, który nie złowił wianka. Wianek powinien odpłynąć z nurtem rzeki. Złą wróżbą było zatrzymanie się wianka w szuwarach, oznaczało bowiem staropanieństwo. W wiankach ustawiane były świece. Zgaśnięcie świecy symbolizowało wypalenie uczucia. Zakochani mogli puszczać wianki do wody razem. Jeśli płynęły jednym torem, obok siebie była to dobra wróżba dla związku;

  • kwiat paproci – według legendy paproć zakwitała tylko raz w roku w noc świętojańską. Znalezienie kwiatu paproci gwarantowało szczęście w miłości i bogactwo. Spacery w poszukiwaniu kwiatu paproci były dobrym powodem dla zakochanych, by udać się na romantyczny spacer. Niestety do tej pory nikomu nie udało się znaleźć kwiatu paproci. Legenda głosi, że strzegą go niewidzialne moce;

  • poświęcenie wody – według dawnych wierzeń nie można było kąpać się przed dniem św. Jana, gdyż utopce i inne demony wodne czyhały na człowieka i stanowiły dla niego zagrożenie. Mówi się nawet, że aby można było zażywać letnich kąpieli św. Jan Chrzciciel musi poświęcić wodę. Stąd też 24 czerwca rozpoczyna się sezon kąpielowy.

Opracowała Agnieszka Zuchowicz

MS 11/2017, 22 czerwca 2017

Przysłowia Świętojańskie

  • Gdy Jan Chrzciciel skropi, mokre będą kopy.

  • Gdy się święty Jan rozpłacze, liche będą kołacze.

  • Gdzie sobótki zapalają, tam grady nie przeszkadzają.

  • Jak święty Jan się obwieści, takich będzie dni czterdzieści.

  • Jutro święty Janek, puść na wodę wianek.

  • Już Jan ochrzcił wszystkie wody, umyjcie się dla ochłody.

  • Już świętego Jana, ruszajmy do siana.

  • Kiedy z Janem przyjdą deszcze, to sześć niedziel kropi jeszcze.

  • Na świętego Jana Wisła bywa wezbrana.

  • Na święty Jan, jagód dzban.

  • Wanda z Janem wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie.

  • W święty Jan gdy deszcze pluszczą, to się orzechy wyłuszczą.

  • Zbieraj rumianek, bo święty Janek.

 

(http://www.nocswietojanska.swieta.biz/przyslowia.php)