DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook
>>> TYLKO U NAS - PRAWNIK ODOWIADA NA PYTANIA - ponad 70 PORAD PRAWNYCH >>> WYDARZENIA >>> KULTURA >>> WYWIADY >>> Kolejne wydanie 15 MARCA 2018 ***

Liderzy stowarzyszenia Obywatelskiego w bibliotece


W Bibliotece Skorosze przy ul. Dzieci Warszawy liderzy Stowarzyszenia Obywatelskiego w Ursusie spotkali się z mieszkańcami. Hasło wiodące spotkania brzmiało – „Ursus. Sypialnia czy miejsce zamieszkania”.

Spotkanie prowadzili: przewodniczący SO Paweł Dilis i wiceprzewodnicząca Anna Lewandowska. Na pytania mieszkańców odpowiadali wiceburmistrzowie Ursusa: Wiesław Krzemień i Kazimierz Sternik.

Niedawno rosły tu kalafiory

Na wstępie burmistrz Krzemień przypomniał, że jeszcze w latach dziewięćdziesiątych  na miejscu, gdzie dzisiaj stoją dziesiątki wielopiętrowych bloków mieszkalnych rozciągały się pola i rosły kalafiory i kapusta. Pierwsze bloki zostały wybudowane na przełomie lat 1999/2000. Nie było wtedy jeszcze planu zagospodarowania przestrzennego i o zabudowie decydowali deweloperzy. Są więc lokale usługowe, sklepy, restauracje, Urząd Dzielnicy wynajął lokal na bibliotekę, ale brakuje parku, przedszkola, szkoły. Obecnie mieszka tu ok. 20 tys. mieszkańców, w większości młodych, a więc z dziećmi.

Bezpiecznie, zdrowo i bogato

Burmistrzowie mówili o stałych zmianach na lepsze w całej dzielnicy. Ursus jest najbezpieczniejszą dzielnicą Warszawy. Do pięknego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Sosnkowskiego, a przede wszystkim na basen przyjeżdżają ludzie z innych dzielnic i gmin (do tysiąca gości dziennie). Otwarte dla mieszkańców są obiekty sportowe: stadion, boiska, park linowy. Jak nadmienił burmistrz Sternik zielone, zadrzewione tereny OSiR-u pełnią również rolę parku. Udało się doprowadzić po wielu latach do likwidacji bazy MPO, zniknęły kominy ciepłowni na terenach pozakładowych, wkrótce powstanie na miejscu obecnego bazaru pierwszy w Warszawie Ekopark. Poprawia się więc powietrze, którym oddychamy. Veolia wkrótce poprowadzi sieć ciepłowniczą na teren Skoroszy. Mieszkańcy Niedźwiadka, korzystający z niej już prawie od roku płacą ok. 30% mniej za ciepłą wodę i ogrzewanie. Budują się nowe szkoły i przedszkola. Powstały miejsca stałego pobytu dla seniorów oraz dla osób niepełnosprawnych. Zdecydowanie poprawiło się skomunikowanie dzielnicy z pozostałymi częściami stolicy. Zaskoczenie wzbudziło informacja, że mieszkańcy Ursusa są na czwartym miejscu w Warszawie pod względem wysokości płaconych w ramach PIT podatków.

Pytania i odpowiedzi

Radna Lewandowska pochwaliła mieszkańców Skoroszy za  liczne inicjatywy obywatelskie i zachęciła do wypowiedzi i pytań. Przybyli na spotkanie w większości twierdzili, że nie traktują Ursusa jak sypialni, ponieważ wszystko jest na miejscu: lekarz, biuro paszportowe, kino, domy kultury, biblioteki, małe i duże sklepy. Chwalono Ośrodek Kultury „Arsus” za różnorodność imprez i zajęć kulturalnych i ogromną salę widowiskową. Pytania dotyczyły przede wszystkim szans na nowy park, losów bazaru przy ul. Gierdziejewskiego, absurdalnego malowania ścieżek rowerowych uniemożliwiających parkowanie na starych, wąskich ulicach i o wiele spraw szczegółowych, na które burmistrzowie starali się rzetelnie odpowiadać. Mieszkańcy dowiedzieli się m. in., że nowoczesny, o wiele większy bazar powstanie w trójkącie przy łuku ul. Traktorzystów koło Urzędu Dzielnicy obok wiaduktu. Nowy mini park o powierzchni ok. 10 tys. m2 będzie utworzony w ciągu kilku lat między ul. Apartamentową a szkołą przy ul. Dzieci Warszawy. Planowane jest przedłużenie ul. Tomcia Palucha do ul. Sosnkowskiego. Burmistrz Krzemień wspomniał również o zamiarze umieszczenia kolekcji pamiątek po Zakładach „Ursus” w planowanym Centrum Kultury. Burmistrzowie mówili o zasadzie ciągłości władzy i o planach długofalowych. Przecież nie wiadomo, kto będzie rządził w kolejnej kadencji, a oni, jako wieloletni mieszkańcy Ursusa, doskonale wiedzą, co jest ważne dla dzielnicy.

Tekst i zdjęcie  Jacek Sulewski

MS 8/2017, 11 maja 2017