DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook
DRODZY CZYTELNICY, MALI I DUZI :) PISZCIE DO NAS! - redakcja@mocnestrony.com.pl – O INTERESUJĄCYCH WYDARZENIACH, CIEKAWYCH ZJAWISKACH, SYTUACJACH, PRZYGODACH. W KOLEJNYM NUMERZE OPUBLIKUJEMY NAJCIEKAWSZE RELACJE!

KS Ursus do II ligi?

Rozmowa z Pawłem Wysockim
– prezesem KS Ursus

Panie Prezesie, jeszcze nie tak dawno KS Ursus miał wiele problemów, nie tylko sportowych. W tym roku o „Traktorkach” jest coraz głośniej w pozytywnym znaczeniu. Zmienia się też boisko, trybuny, budynki klubu. Czy to stała tendencja? Czy teraz będzie już tylko lepiej?

– Po rundzie jesiennej zajmujemy 5 miejsce w III lidze polskiej grupy I. Rozgrywki są prowadzone w 4 województwach: mazowieckim, łódzkim, warmińsko-mazurskim i podlaskim. Jesteśmy na pierwszym miejscu wśród klubów z Mazowsza. Za nami są m.in. Polonia Warszawa i rezerwy warszawskiej Legii. Zmienia się też infrastruktura. W ramach budżetu partycypacyjnego na rok 2017 mieszkańcy zagłosowali na 2 projekty dotyczące KS Ursus. Mój projekt to budowa boiska z naturalną trawiastą powierzchnią o powierzchni 60 × 35 m, a projekt Jarosława Łowickie go – zadaszenie trybuny. Dobiega koń ca realizacja tych projektów. Boisko na wiosnę będzie gotowe do użytku. Będą na nim korzystać najmłodsi uczestnicy naszej akademii piłkarskiej. Na trybunie głównego boiska, która jest w naszych barwach, około 400 miejsc będzie zadaszonych. Należy wspomnieć o wykonaniu inwestycji dzielnicowych w zakresie remontu budynku klubowego z zapleczem socjalnobiurowym oraz wygrodzeniu boiska trawiastego wraz z trybunami, dostosowanego do wymogów bezpieczeństwa PZPN.

Wspomniał Pan o Akademii Piłkarskiej...

– Akademia to nasza duma. Obecnie zarejestrowanych jest 603 uczestników (dzieci i młodzież). To jest bardzo duży potencjał. Najmłodsza grupa to przedszkolaki urodzone w 2013 roku. Najstarszy jest rocznik 1998. Większość dzieci mieszka w Ursusie, ale są też z Michałowic, Piastowa, nawet z Pruszkowa oraz innych dzielnic Warszawy. Głównym naszym celem jest wyszkolenie zawodników o wysokich umiejętnościach piłkarskich, którzy będą przygotowani do gry w pierwszej drużynie, ale dbamy też, oczywiście we współpracy z rodzicami, o ich wychowanie ogólne. Zatrudniamy 30 trenerów, w tym pięciu z licencją UEFA A i jednego UEFA Elite Youth – Dariusza Grzegrzółkę – koordynatora grup młodzieżowych. Rocznik 2001 jest w ekstraklasie mazowieckiej, 2003 też jest w ekstralidze, możemy się pochwalić dwoma nieoficjalny mi mistrzostwami Polski w rocznikach 2007–2010.

 Na początku sezonu klub był na gra nicy spadku, teraz sytuacja jest coraz lepsza. Czy Pan i sztab szkoleniowy widzicie szanse na awans do II ligi? W latach siedemdziesiątych i osiem dziesiątych było przecież wiele sezonów, w których (wówczas) RKS Ursus grał w II lidze. – Rzeczywiście nasz klub ma ogromne tradycje od 1929 roku. Bazę i zabezpieczenie mamy już co najmniej na poziomie II ligi. Możliwości sportowe również, ale muszę tu zauważyć, że przy ewentualnym awansie do wyższej ligi potrzebne są dużo większe pieniądze.

Wiele osób myśli, że najważniejszy jest trener i piłkarze...

– Na pewno tak, ale żyjemy w XXI wie ku. Przy ewentualnym awansie musi być zabezpieczenie finansowe. Na rozszerzenie kadry zawodniczej, na pozyskiwanie coraz lepszych, doświadczonych zawodników, na kontrakty, rozszerzenie sztabu trenerskiego, medycznego. Duże koszty stanowią wyjazdy, noclegi, bo przecież mecze są rozgrywane w całej Polsce. Bez dodatkowego finansowania nie ma szans zagrać w II Lidze.

Teraz takiego zabezpieczenia nie ma?

– Roczne koszty całego utrzymania klubu to minimum 2 mln zł. Od dzielnicy otrzymujemy ok. 300 tys. dotacji na szkolenie dzieci i młodzieży i ok. 50 tys. zł na imprezy sportowe i turnieje. 200 tys. zł dotacji rocznie mamy też od Urzędu Miasta Warszawy. Dochodzą wpływy z tytułu składek członkowskich oraz z działalności gospodarczej, czyli usług reklamowych i marketingowych naszych sponsorów. Żadnego dofinansowania nie ma nasza wizytówka, czyli I zespół seniorski. A przecież poprzez dobre wyniki sportowe promujemy nasz Klub i Ursus. W przewidywanym budżecie na rok 2018 niestety trochę nam brakuje.

A co dopiero, kiedy zagracie w II lidze. Gdzie szukacie dodatkowych funduszy?

– Apelujemy do ludzi, którzy czują sport, piłkę nożną, mają związek z Ursusem (albo chcą mieć) i mają możliwości – pomóżcie, a klub się odwdzięczy i za wiezie wasze logo na wielkie stadiony. Potrzebujemy sponsora strategicznego, ale nie pogardzimy mniejszymi sponsorami, liczy się dla nas każda złotówka.

A władze dzielnicy nie pomogą re prezentującemu dzielnicę klubowi?

– Wydział Sportu Urzędu Dzielnicy stara się wspierać pierwszy zespół, ale niestety nie finansowo. Zwracałem się z prośbą do Zarządu i Rady Dzielnicy, Komisji Sportu przy Dzielnicy Ursus o dodatkowe dofinansowanie, nawet w formie rzeczowej, czy np. zwolnienia z opłat bądź dofinansowanie za wynajmowane boiska od OSiR Ursus, o różnego rodzaju inne formy dofinansowania, stypendia itp., ale jak dotąd, bezskutecznie.

Jak funkcjonował klub pod wodzą poprzedniego zarządu?
– Ja jestem prezesem od 23 czerwca 2015 r. Jestem od urodzenia mieszkańcem Ursusa, kibicowałem Traktorkom od zawsze, byłem zawodnikiem piłki ręcznej, byłem sędzią piłkarskim na szczeblu ekstraklasy. Zastałem tutaj bardzo trudną sytuację. Dopiero po kilku tygodniach dowiedziałem się, jaka jest naprawdę sytuacja klubu, jak wyglądają finanse, ile nieprawidłowości jest w dokumentacji. Musiałem wszystko prostować. Chodzi przede wszystkim o dokumentację i sposoby rozliczania klubu. W poprzedniej kadencji nie dbano o sprawy biurowe, płacowe, kadrowe. Za nieprawidłowości zostały nałożone na klub różne kary, toczą się postępowania. Wynika to oczywiście ze zgromadzonej dokumentacji będącej świadectwem co najmniej zaniedbań po przedniego Zarządu.

Wobec tego, dziękując oczywiście za rozmowę, życzę zarówno Panu, jak i Klubowi: znalezienia nie tylko jednego, ale nawet kilku sponsorów – prawdziwych miłośników piłki nożnej, dzięki którym problemy finansowe przestaną istnieć, wielu bramek, sukcesów i stałego marszu w górę we wszystkich piłkarskich klasyfikacjach.

 

Rozmawiał Jacek Sulewski

MS 19/2017, 30 listopada 2017