DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook
>>> TYLKO U NAS - PRAWNIK ODOWIADA NA PYTANIA - ponad 70 PORAD PRAWNYCH >>> WYDARZENIA >>> KULTURA >>> WYWIADY >>> Kolejne wydanie 15 MARCA 2018 ***

Czy NFZ faktycznie dba o pacjentów?



Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) nie przedłużył kontraktu na przyszły rok na usługi rehabilitacyjne dla przychodni rehabilitacyjnej przy ul. 1 Maja oraz dla przychodni Hipokrates przy Pl. Czerwca 1976 r. w Ursusie. Kontrakty NFZ otrzymały prywatne przychodnie Amodent przy ul. Dzieci Warszawy i poradnia rehabilitacyjna przy ul. Kolorowej. Zastanawiająca jest również sytuacja refundacji przez NFZ usług fizjoterapeutycznych w powiecie pruszkowskim.


Ursus

21 września na 38. sesji Rady Dzielnicy Warszawa-Ursus radni poruszali ten bulwersujący – z uwagi na dotkliwy brak refundowanych usług w zakresie rehabilitacji – temat. Podniosły się głosy sugerujące interwencję Rady i Zarządu Dzielnicy w NFZ. Ponieważ równocześnie pojawiła się informacja o planowanych zmianach w systemie Nocnej i Świątecznej Pomocy Lekarskiej i Pielęgniarskiej (NiŚPLiP), większość zabierających głos krytycznie odniosła się również do tego tematu, ale ponieważ jest to zmiana systemowa – obejmująca cały kraj, mogli tylko ponarzekać.

Poprosiłem o komentarz wiceprzewodniczącego Rady Dzielnicy, zarazem doświadczonego lekarza rodzinnego, Pawła Dilisa.

– „Nie znam przyczyn niepodpisania przez Narodowy Fundusz Zdrowia umowy na rehabilitację z dwiema przychodniami w Ursusie. Na ostatniej Komisji Kultury, Sportu i Spraw Społecznych Pani Przewodnicząca Marianna Jaguścik została zobligowana do zaproszenia Dyrekcji Zakładu Leczniczego, w celu udzielenia wyjaśnień. Konkurs ma formułę otwartą, są kryteria warunkujące i kryteria rankingujące. Nie wiem, czy Dyrekcja nie spełniła kryteriów, czy może popełniła błąd formalny. Wiemy, że konkurs się odbył i inne podmioty zostały wyłonione. Może były tańsze? Nie wiem. Sprawa wymaga wyjaśnienia, na dzień dzisiejszy dramatem jest dla wielu pacjentów, że po kilkumiesięcznym okresie oczekiwania na rehabilitację,  finalnie się ona nie odbędzie z powodu braku kontraktu. Tego mieszkańcom nie da się wyjaśnić, musi zostać jasno powiedziane, gdzie popełniony został błąd i kto zawinił. Również należy spytać Dyrektora, czy złożył odwołanie. Konkursy na świadczenia specjalistyczne są ogłaszane co kilka lat i może się okazać, że na powrót rehabilitacji do wspomnianych przychodni przyjdzie nam czekać 3–5 lat.

Jeśli zaś chodzi o zmianę systemu NiŚPLiP miała ona polegać na likwidacji od 01.10.2017 r. dotychczasowych miejsc udzielania świadczeń i przeniesienia ich do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR). Decyzje te są wynikiem reformy obecnej ekipy rządzącej Prawa i Sprawiedliwości. My jako Rada Dzielnicy nie mamy na to żadnego wpływu, są to decyzje ogólnokrajowe, na które samorządy wpływu nie mają. Nie ma również Narodowy Fundusz Zdrowia, który jest jedynie wykonawcą decyzji Ministerstwa Zdrowia. Rada Dzielnicy może oczywiście podjąć odpowiednie Stanowisko w Sprawie, ale bez żadnej mocy wykonawczej. Ochrona zdrowia nie jest w naszym kraju oddana pod władanie samorządów (jak np: szkolnictwo). Należy mieć nadzieję, że może kiedyś, jak w modelu skandynawskim, samorządy będą decydowały o ochronie zdrowia na danym terenie, podejmowały decyzje o powoływaniu podmiotów medycznych, ich finansowaniu, ich zakresie działalności. Nikt inny nie zna tak dobrze potrzeb zdrowotnych lokalnej społeczności jak lokalny samorząd, nikt inny nie jest w stanie tak dobrze ocenić jakości  świadczeń medycznych, jak lokalni mieszkańcy.
Wracając do meritum, analizując podane na stronie NFZ nowe miejsca udzielania świadczeń NiŚPLiP od 01.10.2017 r. widać, że nic się nie zmieniło dla mieszkańców Dzielnicy Ursus. Dotychczasowe miejsce udzielania świadczeń przy Placu Czerwca 1976 r. zostało zachowane, podobnie jak przy ul. Banacha 1, gdzie nasi mieszkańcy konsultowali w ramach pomocy doraźnej dzieci. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, że nieprzygotowane do zmiany SOR-y wykupiły usługę NiŚPLiP u podwykonawców – a są nimi dotychczasowe podmioty lecznicze. Nasi mieszkańcy na razie mogą spać spokojnie, reforma się odbyła, ale sprytny Polak do zmian nie dopuścił. Jak będzie dalej nie wiem, wydaje się być oczywiste, że SOR-y nie będą w stanie logistycznie przyjąć z dnia na dzień wszystkich pacjentów korzystających dotychczas z NiSPLiP. Ponadto reforma wymaga szerokiej informacji wśród społeczeństwa, podania nowych zasad, adresów, telefonów. To wymaga czasu. W tak delikatnej materii jak ochrona zdrowia nie można podejmować pochopnych i nieprzemyślanych decyzji.”


Powiat pruszkowski

Po raz trzeci w tym roku został unieważniony konkurs na kontrakt z Narodowego Funduszu Zdrowia na fizjoterapię ambulatoryjną w ramach fizjoterapii leczniczej, m.in. w powiecie pruszkowskim. NFZ poinformował, że wyniki konkursu zostaną ogłoszone 7 września, następnie przełożono ogłoszenie na 13 września i tego dnia w 11 obszarach kontraktowania – prawdopodobnie już po otwarciu kopert – konkurs został unieważniony. Miano przyznać 9 kontraktów, o które ubiegało się 13 placówek.

Zapytałem lekarza ortopedę z wieloletnim doświadczeniem klinicznym z jednej z placówek biorących udział w konkursie, jak skomentuje tę sytuację?

– „Rehabilitacja jest leczeniem drogim, na które większości emerytów i rencistów, ale również osób mających dochody na poziomie pensji minimalnej nie stać. Jeden 10-dniowy cykl zabiegów kosztuje kilkaset złotych, a indywidualny z terapeutą nawet do tysiąca złotych. Te cykle wymagają powtarzania, szczególnie przy chorobach narządu ruchu i neurologicznych. Często są to schorzenia nieuleczalne, ale lekarze i rehabilitanci mogą pomóc zmniejszyć dolegliwości bólowe i usprawnić cierpiące osoby przede wszystkim poprzez sukcesywne powtarzanie rehabilitacji. Ponieważ zazwyczaj są to choroby postępujące, brak rehabilitacji doprowadza do unieruchomienia i wyłączenia ze społeczeństwa. Jest bardzo duże zapotrzebowanie na te usługi wśród mieszkańców. Na refundowaną przez NFZ realizację zlecenia na zabiegi czeka się czasem nawet pół roku. Nawet te zaznaczone jako pilne oczekują w NFZ do 3–4 miesięcy. Wiąże się to z konsekwencjami zdrowotnymi. Pacjenci są zmuszani do opłacania zabiegów, żeby nie zostać kalekami. W opiekę nad nimi i pomoc w wykonywaniu codziennych czynności musi być zaangażowana rodzina (która zazwyczaj pracuje lub się uczy), albo płatna opieka (ośrodki pomocy społecznej, a więc pieniądze nas wszystkich). Gdyby pomoc medyczna była udzielona w odpowiednim czasie, wielu pacjentów byłoby samowystarczalnych”.

Mój rozmówca dodał, że „zabezpieczenie wszystkich wymogów oferty przez placówki medyczne, nie zawsze w praktyce niezbędnych dla pacjentów, wiąże się ze znacznymi nakładami finansowymi i czasowymi”.

Do naszej redakcji również napływają sygnały od oburzonych mieszkańców o coraz bardziej utrudnionym dostępie do refundowanych (specjalistycznych i nie tylko) usług medycznych.


Mazowiecki Oddział NFZ ogłosił kolejny konkurs na 10 umów dla powiatu pruszkowskiego na kontrakty fizjoterapii leczniczej na okres od 01 grudnia 2017 r. do 30 czerwca 2022 r.. Wartość zamówienia na rok może opiewać na kwotę do 562 544,40 zł.

Rozstrzygnięcie ma zostać ogłoszone 13 listopada 2017 r.


Tekst i zdjęcie Jacek Sulewski

MS 16/2017, 12 października 2017